Przetrenowanie jest dobre

 

Gdy zaczynałem trenować CrossFit, zawsze myślałem, że podstawową jego zaletą, jest wychodzenie na każdym treningu ze swojej strefy komfortu. I pewnie dla każdego początkującego tak jest. Jednak dla dużej grupy osób, które trenują już jakiś czas, wcale nie musi być to zasadą. Trenowanie, które nie przynosi nic nowego, a jest tylko ciągłym wykonywaniem ćwiczeń, na podobnym ciężarze i w podobnym tempie, jest tym co zapewnia brak postępu.

 

W takim właśnie aspekcie chciałbym się skupić na przetrenowaniu. Nie chodzi mi o typowe przetrenowanie, gdzie zamiast krok w przód, robimy dwa korki w tył. Nie ma wątpliwości, że przetrenowanie w najpopularniejszym aspekcie jest złe. Trenowanie bez regeneracji, zbyt duża liczba treningów, nieodpowiednie odżywianie, mało snu, to wszystko nie będzie tutaj poruszane. Chodzi mi o takie przetrenowanie, które jest wykonaniem na treningu czegoś, czego się wcześniej nie robiło. W kulturystyce będzie to doprowadzenie do maksymalnego upadku mięśniowego, w CrossFit będzie to ciągłe podnoszenie swoich możliwości i skupienie się na swoim postępie.

 

1. Wyjdź ze swojej strefy komfortu.

 

Nie łatwo jest się poruszać w strefie komfortu trenując CrossFit, ale jest to możliwe. Dobrze znając swoje możliwości jesteśmy w stanie zrobić WOD, bez wywarcia większego wrażenie na naszym organizmie. Otóż WOD są po to, aby wykonywać je na sto procent swoich możliwości. Jeśli program treningowy będzie przewidywał lżejszy dzień, to wykonanie RX to spełni. Jednak za każdym razem, powinniśmy dać z siebie wszystko.

2. Weź więcej, zrób to szybciej.

 

Uczęszczając do grupy w której ciężar nie jest już dla ciebie wyzwaniem, zawsze można zrobić coś szybciej. Nie masz motywacji, znajdź na sali kogoś kto jest na podobnym poziomie do Ciebie i zacznij z nim rywalizować. Wiesz jak wykonałeś ostatni Hero Wod. Postaraj się tym razem zrobić go szybciej. Jedno powtórzenie więcej, kilka kilogramów więcej, minutę szybciej niż poprzednio. To popchnie cię do przodu.

3. Nie po każdym treningu powinieneś czuć się dobrze.

 

Wiemy już, że nie każdy trening powinien cię zabić, jednak też nie może być tak, że trening nie robi na tobie wrażenia. Jeśli przychodzisz na niego tylko po to żeby go wykonać, a nie dać z siebie wszystko to daruj sobie i zostań w domu. Możesz też wziąć gazetę i wybrać się do pobliskiego klubu na jakiś orbitrek. I wcale nie chodzi mi wyłącznie o twoją kondycję.

 

4. Nie chodzi tylko o wydolność.

 

Przetrenowanie w znaczeniu o którym pisze nie tyczy się samej wydolności. Nie chodzi mi o to, abyś padł na ziemię i łapał oddech przez następną godzinę. Chodzi również o postawienie swojemu ciału innych wyzwań. Większy ciężar, równa się większa siła, w dłuższej perspektywie czasu. Skupienie się na pełnym zakresie ruchów i dobranie odpowiedniego obciążenia doprowadzi do upadku mięśniowego, po którym mięśnie odrosną, większe i mocniejsze. Rozciąganie też nie polega na wykonywaniu poleceń trenera tak aby nie dać poznać, że nie robimy nic, tylko na tym, aby za każdym razem sięgnąć dalej.

5. Pracuj nad swoimi słabościami.

 

CrossFit zawiera tak dużo elementów, że nie jest łatwo, w dużej grupie na zajęciach, skupiać się na każdym z osobna. Nie jest tak oczywiście, że nie pracujemy nad swoimi słabościami, jednak jeśli wykonasz dodatkową pracę pójdzie o wiele lepiej. Jeśli masz problem z ciężarami, wybierz się na zajęcia temu przeznaczone. Nie możesz zrobić przysiadu na jednej nodze, może mobility będzie dla ciebie rozwiązaniem. Umierasz na bieganiu, od czasu do czasu pobiegaj w tygodniu.

6. Trenowanie z trenerem, a trenowanie w grupie.

 

Jak pisałem wyżej, trenowanie w grupie charakteryzuje się podążaniem wyznaczonym programem, który ma zaprowadzić wszystkich daleko, jednak nie jest on w stanie przewidzieć wszystkich zależnych każdej osoby z grupy. Trenowanie z trenerem, a trenowanie w grupie różni się tym, że trener zawsze wymyśli na każdym treningu coś, co będzie dla ciebie krokiem w przód. Kiedy myślisz, że już jesteś na znakomitym poziomie, przychodzisz na trening personalny i znów dostajesz coś do zrobienia, co wyprowadza cię z tego przeświadczenia. Jeśli też chcesz robić postęp, postaraj się zawsze zrobić coś więcej. Nie dużo, ale zawsze do przodu.

7. Trenuje codziennie.

 

Wielokrotnie zastanawiam się jak to jest, że osoby z tej samej grupy, robiący dokładnie to samo i w podobnej częstotliwości osiągają różne efekty. Jednym z wpływających na to czynników jest wytrwałość. Jeśli ktoś trenuje 5 razy w tygodniu, przez kilka miesięcy to na pewno idzie dobrą drogą. Jest tez inna grupa osób, która myśli, że trenuje 5 razy w tygodniu, a wychodzi 3, czasem 4, a bilans przy jednym wyjeździe w miesiącu może być naprawdę słaby. Przemyśl jak często trenujesz i czy rzeczywiście jest tak jak myślisz.

8. Skup się do jasnej cholery !

Ostatnia najważniejsza dla mnie sprawa. Odnosząc się do tego co napisałem wyżej, kolejnym z powodów osiągania różnych efektów przez podobnie trenujące osoby, jest skupienie. Jedni przychodzą, wykonują trening i wychodzą, inni naprawdę się na nim skupiają. Siła naszej głowy w treningu jest niepodważalna. Ostatnio, po powrocie po kontuzji i naprawdę długim okresie bez większych obciążeń wykonałem w treningu zarzut do stania. Chciałem sprawdzić gdzie jestem. Okazało się, że poszło mi lepiej, niż przed kontuzją. Kilka miesięcy zmagania się z zerwanym ścięgnem dało mi teraz taką determinacje i skupienie, że zaczynam tam gdzie skończyłem.

Nie wyobrażam sobie trenować i nie skupiać się na każdym powtórzeniu. Jeśli coś podnoszę to skupiam się na partii mięśniowej, która za to odpowiada. Nakazuje jej głową dać z siebie wszystko. Jeśli chce zrobić coś nowego, wyobrażam to sobie. Ciało znajdzie drogę, jeśli głowa mu to pokaże. Często trenuję w słuchawkach, po to aby nikt mnie od treningu nie odciągał, aby nie gadać, tylko zrobić swoje. Jeśli robisz trening sam, nie łaź, nie zagaduj, nie sprawdzaj co na FB, rób trening. Intensywność jest naprawdę ważna. Badania naukowe pokazują, że najlepszy czas do trenowania jest do mniej więcej 30 minuty treningu, a później intensywność maleje. Dlatego wolę zrobić dwie krótkie sesje w ciągu dnia niż jedną długą.

Kończąc, mam nadzieje, że przetrenujecie się na następnym treningu. Sięgniecie miejsc, dotąd nie znanych. Dacie szanse swojemu postępowi, który zaprowadzi was do wyznaczonych celów.

Zapraszam do zapisywania się do newslettera (link), w którym nie częściej niż raz na tydzień, wysyłam najnowsze wpisy oraz promocje, kody zniżkowe i akcję dla czytelników bloga. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You May Also Like
Co to jest rower gravel
Czytaj więcej

Najbardziej CrossFitowy rower – czyli co to jest gravel

Czym jest CrossFit? Pełną definicję znajdziecie we wpisie “Co to jest CrossFit?”, jednak upraszczając, CrossFit to ciągle zmienne ruchy funkcjonalne o wysokiej intensywności. W skład CrossFit wchodzą praktycznie wszystkie możliwe dyscypliny. Zarówno podnoszenie ciężarów jak i gimnastyka oraz trening wytrzymałościowy. Biorąc to wszystko pod uwagę, każdy kto chce być dobry w CrossFit, musi być średni we wszystkich tych dyscyplinach. Średni – to słowo klucz. Nie da się być mistrzem w żadnej z dyscyplin i jednocześnie mistrzem w CrossFit, ponieważ wszystkie elementy to całkowicie inne trening. Musimy być w każdej średni, aby być najlepsi w CrossFit. Dokładnie tak samo jest z rowerami typu gravel. Nie są najlepsze w żadnym stylu jazdy…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

Programowanie treningu CrossFit

Większość osób stykających się z CrossFit widzi go jako wiele ćwiczeń połączonych w jakikolwiek sposób robionych szybko i intensywnie. Jeśli myślisz, że CrossFit polega na wpadaniu na siłownie i wykonywaniu jakiegokolwiek WOD, to jesteś w dużym błędzie. Jest to jeden z najbardziej złożonych programów fitness jakie można spotkać. Programowanie treningu CrossFit ma swoje zasady i poniżej delikatny ich zarys.   Crossfit to ciągle zmiennie ruchy funkcjonalne o wysokiej intensywności. Jednak zmienność oraz intensywność nie warunkują wszystkiego i nie oznaczają, że nie mamy żadnego programu treningowego.   Zacznijmy od składowych treningu. Bardzo często będę używał angielskich nazw, gdyż po pierwsze wszyscy się nimi posługujemy bo tak jest prościej, a po drugie tłumaczenia często są zgubne. Kto…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

Skąd brać darmowe plany treningowe CrossFit?

Popularność CrossFit tak wzrosła, że już nie tylko trenuję się tą metodą w dużych miastach, ale i również w mniejszych miejscowościach. Tam gdzie nie zawsze jest box i tam gdzie dostęp do wiedzy o CrossFit jest ograniczony. Są też tacy, którzy nie chcą uczestniczyć w zajęciach, nawet jak mają taką możliwość, tylko trenować na własną rękę. W końcu niektórzy, mając swoje garażowe siłownie (co najbardziej odpowiada klimatowi CrossFit), sami dzień w dzień robią trening. Skąd brać treningi CrossFit, jak je wybierać oraz na co zwracać uwagę, dowiecie się z tego wpisu. Poniżej znajdziecie najpopularniejsze i najlepsze programy treningowe, które są dostępne za darmo w sieci. Codziennie aktualizowane i prowadzone na…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

EMOM jako najważniejsza forma treningu

Wiele osób początkujących w CrossFit, nie do końca zdaję sobię sprawę do czego służy forma treningu jaką jest EMOM i dlaczego jest bardzo ważna. Zacznijmy od szybkiego wyjaśnienia terminu.   EMOM - every minute on the minute. W prostym tłumaczeniu "w każdej minucie przez minutę".    Jeśli nie korzystamy z jakiegoś szczególnego programu treningowego i trenujemy sami, często możemy nie docenić EMOM-ów, robiąc podczas treningu inne formy WOD. Natomiast emom, i nie zawsze to musi być praca przez jedną minutę, może to być na przykład praca co każde 90 sekund, jest jak dla mnie najważniejszą formą treningu. Jak powinien wyglądać EMOM. Dobry emom powinien zawierać w sobie zarówno pracę jak i…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

Co to jest CrossFit?

Jest wpis na temat programowania w CrossFit, jest słownik, który tłumaczy podstawowe pojęcia oraz ćwiczenia jak i wpis “Jestem jeszcze za słaby na CrossFit”, który przekonuje, że CrossFit jest dla wszystkich oraz nawet wypis wszystkich najpopularniejszych treningów CrossFit. Gdzieś pośród tego wszystkiego był kiedyś wpis “Co to jest CrossFit ?”, jednak wraz z rozwojem bloga i jego różnych form wpis zaginął. Dlatego dziś postanowiłem, za namową jednego z podopiecznych napisać czym jest CrossFit, aby każdy mógł wytłumaczyć swoim np. znajomym co trenuje, albo sam mógł poznać metodologię CrossFit. Wpis nie będzie długi, tłumaczyłem już setki razy z czego się składa i co zawiera trening CrossFit więc i tym razem postaram…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

Słownik CrossFit

Poniżej lista najpopularniejszych zwrotów, sprzętu oraz ćwiczeń w CrosstFit. Jeśli nie będziecie znali jakiegoś wyrażenia wystarczy tutaj zaglądnąć. Z czasem lista będzie uzupełniana tak, aby była pełna.   SŁOWNIK CROSSFIT Podstawy: WOD – Workout Of The Day – “trening dnia”, czyli część główna każdego treningu trwająca od kilku do kilkunastu minut, czasami więcej. Każdego dnia zestaw ćwiczeń w WOD jest inny. Benchmark – jest to WOD sprawdzający Twoją sprawność. Z góry ustalone zestawy ćwiczeń, takie same na całym świecie. Benchmarki są nazywane od nazw huraganów (Fran, Barbara, Helen) oraz bohaterów wojennych (DT, Jake). Lista: “Benchamrk List” AMRAP – As many rounds as possible – jak najwięcej rund w określonym czasie…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

Koniec z garściami tabletek. Rewolucja na rynku suplementów

Większość z Was wie, że korzystam miesiąc w miesiąc z asortymentu Prozis. Tak naprawdę bardzo długo czekałem na markę, która spełni moje wszystkie oczekiwania. Prozis rozwija się nieprawdopodobnie i to kwestia czasu jak będzie dominować na naszym rynku. Na innych już to robi. Do tej pory nie znalazłem na rynku firmę z suplementami i odżywkami, która by mnie do siebie przekonała. Od produktów zaczynając na promocji i wizerunku marki kończąc. Nie moje klimaty, te wszystkie firmy dla koksów. Dodatkowo nie polecam, ani nie namawiam do czegoś, czego sam nie stosuję lub pod czym bym się nie podpisał. Z tych właśnie względów, po tym jak wpadłem na Sundose, zastanawiałem się jak…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

11 zasad jak biegać z psem.

Zaczyna być już naprawdę ciepło. Nie tylko sami mamy ochotę biegać na zewnątrz, ale z chęcią zabieramy nasze psiaki. Jednak jest kilka zasad, które powinniśmy znać, aby bieg był przyjemny nie tylko dla nas, ale dla naszego pupila. Poniżej kilka wskazówek jak biegać z psem. Zaznaczę, że jest to tekst dla osoby, która dopiero zaczyna i chce po prostu biegać ze swoim psem, a nie startować w zawodach canicrossowych. Dla takich osób jest już mnóstwo portali i informacji w tym temacie. Bieganiezpem.pl Tak, bardzo dawno temu prowadziłem taką stronę. Jak zaczynałem biegać to właśnie robiłem to z moim Szamanem (odszedł rok temu, w 15 roku swojego życia). Musiałem nawet z…
Czytaj więcej