
Opinia o Whoop po roku
Opinia o Whoop po roku użytkowania. Szukasz opinii o Whoop? Czy nadal używam, za co lubię i dlaczego Whoop jest lepszy od smartwatchy.

Opinia o Whoop po roku użytkowania. Szukasz opinii o Whoop? Czy nadal używam, za co lubię i dlaczego Whoop jest lepszy od smartwatchy.

Kto mnie zna, ten wie, że lubię technologię i wszystkie nowości. Przez lata nieprzerwanie byłem użytkownikiem telefonów na Adroidzie, przede wszystkim ze względu na możliwości. Nawet więcej, korzystałem tylko z jednej marki i do teraz byłem jej wierny. Niestety jest ona już cieniem tego czym była kiedyś i HTC zostawiło swoich fanów samych sobie. Ostatni model z 2018 roku, pomimo tego, że jest naprawdę dobry, przez brak wsparcia zaczął doprowadzać mnie do szału. O tym wsparciu jeszcze później trochę będzie. Po HTC, byłem praktycznie przekonany o tym, że przesiądę się na irracjonalnego, ale jednocześnie jednego z najciekawszych flagowców 2021 roku, czyli Sony Xperia 1 III. Kiedy czekałem na niego w

Jeśli kiedykolwiek szukaliście ekspresu przelewowego to jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że wybór stanął pomiędzy Moccamaster, a Wilfa. Oba bardzo dobre ekspresy przelewowe, które dają jednolicie smaczną kawę.

Przez lata prowadzenia bloga, nie pojawił się tutaj ani jeden wpis o słuchawkach. Natomiast są one nierozłączną częścią mojej codzienności. Zużyłem dziesiątki par, ale nigdy nie znalazłem takich, które odpowiadały mi w 100 procentach. Do teraz.

Jeśli chodzi o pielęgnację to należę do facetów, którzy wybierają jak najprostsze rozwiązania. Im mniej zaangażowania z mojej strony tym lepiej. Druga sprawa to niezawodność. Jeśli jakaś marka się sprawdzi, facet potrafi z niej korzystać do końca życia. Stąd właśnie chce Wam dziś napisać więcej o marce Boldking.

Był wpis na temat pulsometru w rozsądnej cenie, który możecie przeczytać tutaj, więc naszedł czas na coś w nierozsądnej cenie. Tak, jestem gadżeciarzem. Lubię sprzęt, szczególnie dobry. Nie zmieniam go zbyt często, dlatego lubię wybierać coś dobrego. Sama faza poszukiwań jest tak samo ważna jak zakup i posiadanie. Przypomina mi się tutaj “Teoria Wielkiego Podrywu”, gdzie Sheldon próbuje wybrać pomiędzy Play Station, a Xboxem. Jeden z moich ulubionych odcinków. Zasadniczo scena poniżej idealnie oddaje sytuacje modelu jaki będę opisywał, czyli Garmin Fenix 5. Jaki pulsometr polecacie? Jeśli zapytacie kogokolwiek o to, jaki pulsometr poleca, to najczęściej usłyszymy odpowiedź, że taki jaki posiada. W zasadzie możemy wybierać pomiędzy trzema markami: Garmin,

Już na wstępie napiszę, że nie jest to typowy test, jaki mam w zwyczaju przeprowadzać. Normalnie wygląda to tak, że sprawdzany produkt używam przez kilka miesięcy i po tym czasie piszę recenzję. Nie są to typowe testy “darów losu” ponieważ żaden producent czy firma nie podejmuję współpracy z kilkumiesięcznym terminem wykonania. Od pewnego jednak czasu mam komfort, dzięki któremu sam wybieram i kupuję produkty, które chce albo dla siebie albo do testów. Tak samo było w przypadku tych butów. Zobaczyłem na stronie dwa modele butów do podnoszenia ciężarów w bardzo podobnej cenie i sam byłem ciekaw czym się różnią. Zamówiłem, wykonałem kilka treningów, poniżej moje odczucia. Co mają ze sobą

Jakiś czas temu postanowiłem znaleźć dla siebie pulsometr. Dawno nie korzystałem z tego typu sprzętu, jednak lato było tak piękne, że dość często biegałem oraz jeździłem na rowerze. Na marginesie, teraz pogoda jest wręcz idealna do biegania. Osobiście lubię biegać w temperaturach powyżej 30 stopni, co nie jest zbyt mądre, ale tak po prostu mam. Wybierając pulsometr mogłem sobie pozwolić na wszystko. Od tańszych modeli po te ze średniej półki, aż po wynalazki typu Suunto Spartan czy Garmin Fenix 5. Jednak zanim oszalałem, postanowiłem odpowiedzieć sobie na jedno, fundamentalne pytanie: czego oczekuje od pulsometru? Odpowiedź była prosta: mierzenia pulsu oraz dystansu. Po głębokich analizach, przeczytaniu mnóstwa recenzji oraz opinii padło

Przez kilka ostatnich lat odwiedziłem dziesiątki jak nie setki miejsc w których się trenuje. Od zwykłych siłowni, przez studia treningu personalnego po CrossFit Boxy. Usług na rynku fitness jest ogrom, a w większych miastach znajdziemy coś na każdej ulicy. Rynek fitness również się zmienia. Klientowi już nie wystarcza dobrze wyposażona siłownia. Teraz klient chce mieć wszystko. Dlatego właśnie, powstają siłownie nie po tysiąc metrów (co kiedyś było naprawdę dużym miejscem), ale siłownie po kilka tysięcy metrów. Z osobnymi strefami, z boiskami oraz mnóstwem sal w których można trenować różne dyscypliny. I co z tego? Skoro wyższy standard oraz różnorodność oferty i jej dostępność nie przekłada się na EFEKTY. Z ręką

Kto od dłuższego czasu śledzi blog lub mój profil na Instagramie wie, że jestem fanem Under Armour od kilku lat. Stosowałem różne marki i testowałem naprawdę masę odzieży w różnych warunkach. Technologie oraz jakość jaka idzie za rzeczami Under Armour sprawiła, że nie tylko wybieram je do treningu, ale również na co dzień. Mimo wszystko, jeśli ktoś kupował coś z UA, to zdaję sobie sprawę z tego, że rozmiarówka Under Armour to wcale nie jest taka prosta sprawa. Właśnie z tego względu chciałbym Wam trochę pomóc i oszczędzić zwrotów oraz niepotrzebnego zamieszania. Szczególnie, jeśli nie mamy możliwości przymierzenia rzeczy w sklepie. Jak dobrać swój rozmiar w Under Armour? W pierwszej

Z rękawiczkami w CrossFit spotkałem się bardzo wcześnie. Jeszcze zabawniejsze jest to, że były to właśnie rękawiczki Mechanix, które od dawna używa się w CrossFit. To był rok 2012 i na siłownię, w której wtedy pracowałem, przyjechał Jaroslav Kratina, właściciel boxu w Brnie. Poziom naszej wiedzy na temat CrossFit raczkował, a my sami opieraliśmy trening na samych WOD, które bardzo często trwały po kilkadziesiąt minut. Jaroslav otworzył nam oczy na wiele rzeczy. Wracając do rękawiczek. Zobaczyłem wtedy po raz pierwszy Mechanixy i pełne rękawice używane do treningu. Od tego czasu CrossFit rozwinął się niesamowicie, nie tylko dając nam możliwość przebierania w sprzęcie i akcesoriach, ale nawet wybierając je ze sklepów,

Znacie mnie. Nie robię recenzji czy testów zaraz po wyciągnięciu czegokolwiek z pudełka. Czasem pewnie producentom na tym zależy, żeby napisać coś gdy produkt wchodzi na rynek. Jednak ciężko jest wtedy być wiarygodnym. Nano 8.0 kupiłem sam na Treningowym, Reebok mi ich nie podarował, więc był to świadomy i przemyślany wybór. Po kilku miesiącach treningów, mogę Wam o nich coś napisać. Zdjęcia butów znajdziecie wszędzie, dlatego tym razem postanowiłem pokazać je Wam w akcji. Zacznijmy od tego, że buty wyglądają bardzo dobrze. Czy przypominają Metcony, pozostawiam już Wam, ale rzeczywiście można odnieść takie wrażenie, szczególnie przez wykończenie pięty. Wybrałem model cały czarny, bo osobiście nie podobają mi się modele z