Lista boxów CrossFit w Polsce

Gdy CrossFit w Polsce się rodził w 2012 roku nikt nie przewidywał jak szybko rozwinie się w przeciągu nadchodzących lat. W tej chwili mamy 77 boxów CrossFit w Polsce, a mówimy tylko o samych afiliacjach. O boxach bez licencji (choć niektóre powstały jako pierwsze w Polsce) niestety nie mogę pisać, bo naraziłbym się CrossFit Inc.   Najwięcej boxów mamy w Warszawie, bo aż 14 ! Na drugim miejscu jest Wrocław z 7 boxami, a na trzecim Poznań z 5 (Trójmiasto też ma 5). Poniżej lista wszystkich boxów w Polsce, jeśli jakiś pominąłem, dajcie znać. Boxy powstają z tygodnia na tydzień, więc mogłem się pomylić. Lista poszła szybko, gdyż CrossFit udoskonalił

Czytaj więcej

Łydki, przedramiona i to czego nie możesz ruszyć.

Odwieczny problem, który tyle razy ile zostanie rozwiązany, tyle razy będzie jeszcze poruszany. Większość z wpisów kieruję do osób początkujących, bo to oni mają trudności ze znalezieniem odpowiedzi. Nawet trenując CrossFit, w dużej mierze zależy nam na wyglądzie. Nie powinien on być celem naszego treningu, tylko wypadkową, jednak każda motywacja do treningu jest dobra. Ci natomiast, którzy chcą dobrze wyglądać oraz dobrze się czuć, często szukają odpowiedzi na pytania, które nie koniecznie, w genezie CrossFit znajdują. CrossFit to nie kulturystyka. Na zajęciach nie opowiadamy jak zbudować łydkę. Gdy jeszcze nie trenowałem CrossFit, bardzo trudno było mi zbudować obręcz barkową. Małe ciężary na typowej siłowni nie dawały takiego rezultatu, jak powinny.

Czytaj więcej

Dlaczego nie wyglądasz tak jakbyś chciał.

W dzisiejszym wpisie chciałbym skupić się na dwóch czynnikach, które powodują, że nie możemy wyglądać tak jakbyśmy chcieli. Niektórzy zdają sobie z tego sprawę i się tym nie przejmują, gdy inni doznają dużej frustracji, nie wiedząc co się dzieje. Trzymasz dietę, trenujesz kilka razy w tygodniu, mija kolejny miesiąc i nic. Jeśli chcesz czytać dalej, musisz zdobyć się na dużą szczerość. 1. Determinacja. Każdy kiedy zaczyna jest zdeterminowany i robi kilka treningów w tygodniu. Niestety, czas mija, a wraz z nim zmniejsza się liczba dni treningowych. Są też tacy, którzy trenują cały rok. Do Was kieruję ten wpis. Jeśli jesteś sezonowym meteorytem, zanim będziesz zastanawiał się dlaczego nie działa to

Czytaj więcej

Genetyka to wszystko

  Trenując i dążąc do wyznaczonych przez siebie celów, często zapominamy o jednym. O genetyce. Jednocześnie wpadamy w spiralę ciągłego pędzenia do przodu i porównywania się z innymi. Patrzymy na innych i chcemy osiągnąć to samo co oni, w jak najszybszym czasie. Nie myślimy o tym, kim jesteśmy, jakie mamy możliwości, tylko za wszelką cenę chcemy być jak nasi idole. Gonimy kogoś, kto poświęca cały swój czas na dążeniu do celu, który my chcemy osiągnąć poświęcając na to godzinę dziennie. Chce być taki jak on. Niektórzy jeśli widzą kogoś kto znakomicie wygląda posądzają go o branie sterydów. Nie biorą pod uwagę, że trenuje od dzieciństwa, robi to codziennie i do tego z

Czytaj więcej

Polecam bo mi za to płacą

Piszę ten wpis, ponieważ na rynku pojawia się coraz więcej firm cateringowych i osób je polecających. Drugim powodem jest to, że wielokrotnie słyszałem, że polecam konkretną firmę bo mi za to płacą. To co napiszę za chwilę, odnosi się nie tylko do cateringu, z którym współpracuję, ale wszystkiego innego. Nie polecam czegoś z czego nie jestem zadowolony. Jednak słowa zawszę będą tylko słowami, które można podważyć. Trochę faktów. Korzystamy z Dominiką z Pomelo Food Company już prawie pięć miesięcy. Nie jest to pierwszy catering, który próbowaliśmy. Szczerze, możemy powiedzieć, że jest najlepszy z tych z którymi mieliśmy do czynienia. Jestem na kaloryczności 2500 kcal, czyli dla mnie deficytowej, a Dominika

Czytaj więcej

Przetrenowanie jest dobre

  Gdy zaczynałem trenować CrossFit, zawsze myślałem, że podstawową jego zaletą, jest wychodzenie na każdym treningu ze swojej strefy komfortu. I pewnie dla każdego początkującego tak jest. Jednak dla dużej grupy osób, które trenują już jakiś czas, wcale nie musi być to zasadą. Trenowanie, które nie przynosi nic nowego, a jest tylko ciągłym wykonywaniem ćwiczeń, na podobnym ciężarze i w podobnym tempie, jest tym co zapewnia brak postępu.   W takim właśnie aspekcie chciałbym się skupić na przetrenowaniu. Nie chodzi mi o typowe przetrenowanie, gdzie zamiast krok w przód, robimy dwa korki w tył. Nie ma wątpliwości, że przetrenowanie w najpopularniejszym aspekcie jest złe. Trenowanie bez regeneracji, zbyt duża liczba

Czytaj więcej

Gruba Buła – najlepszy burger w Krakowie

  Nie dałbym rakiego tytułu, gdybym nie spróbował prawie wszystkich w Krakowie. Burgery jadłem od food tracków po takie restauracje jak Szara. Oczywiście nowe miejsca powstają jedno za drugim, jednak nie poddaje się i jak odwiedzę dosłownie wszystkie to na pewno zrobię ranking. Jednak na dzień dzisiejszy to miejsce przychodzi mi na myśl jeśli myślę o najbardziej dopieszczonym i wypasionym burgerze w mieście. Polecam i zachęcam. Nie spotkałem się z opinią, że jest nie dobry. Może komuś smakuje jeszcze gdzie indziej, ale o tym burgerze złego słowa powiedzieć nie można. MENU Proste, jednak każdy znajdzie coś dla siebie. Jest klasyk cheese & becon, jest BBQ. Znajdzie się coś z kozą

Czytaj więcej

Dzień z życia najlepszych

Są różne filmy motywacyjne. Większość z nas lubi jednak zaglądać za kulisy i podpatrywać najlepszych. Wpływa to na to co robimy my sami. Świadomość tego, że ktoś ma konkretny plan i każdego dnia go realizuje pomaga nam w realizacji naszego planu. Poniżej znajdziecie przede wszystkim filmy z CrossFit, jednak są też takie które pokazują życie triathlonisty czy kulturysty. Nie ważne jaką dyscyplinę uprawiamy. Ważna jest nasza wytrwałość i trzymanie się planu. Jeśli szukacie takiego rodzaju filmów, musicie wpisać w wyszukiwarkę frazę: “A day in life” + dyscyplina która was interesuje. TRIATHLON KULTURYSTYKA

Czytaj więcej

Jak w rok nie zyskasz 11 kg mięśni

Długo zastanawiałem się nad tym wpisem. Szczerze, to nie wiem od czego zacząć, bo odkąd przeczytałem artykuł z Marcinem Gortatem w MH coś mną nosi. Sam byłem czytelnikiem pisma i w wieku szkolnym kupowałem każdy egzemplarz. Po roku zorientowałem się, że wszystkie treści zaczynają się powielać, jednak skutecznie magazyn wprowadzał mnie w świat sportu sylwetkowego. Internet nie był jeszcze tak popularny jak teraz i informacje czerpało się z innych źródeł. W tej chwili ciężko mi znaleźć przydatne informacje w piśmie. Nawet jeśli po nie sięgnę w sklepie bo okładka taka zachęcająca i tytuły ładne. Jednak czytanie, że kawa wpływa na potencje i że mogę mieć kaloryfer w 6 tygodni nie

Czytaj więcej

3 ćwiczenia na brzuch, które dadzą Ci CrossFitowy kaloryfer

Na pewno chciałbyś poznać 3 ćwiczenia na brzuch, które dadzą Ci CrossFitowy kaloryfer. W sieci jest pełno porad jak zdobyć wymarzoną kratkę na brzuchu. Jednak powiedzmy sobie szczerze, że kto jak kto, ale CrossFitowcy na brak dobrego brzucha nie narzekają. Tak naprawdę nie muszą o nim myśleć, ale czy to dzięki specjalnym ćwiczeniom ? Pierwsza, najważniejsza informacja. Tłuszcz nie spala się miejscowo. Jeśli czytasz to po raz pierwszy w życiu, zapamiętaj to na zawsze. Choćbyś robił 1000 brzuchów dziennie, to nie spowoduje, że spalisz tłuszcz na brzuchu. Oczywiście, że coś spalisz, bo trwałoby to pewnie z godzinę, ale nie koniecznie tylko na brzuchu. Efekt termiczny. Czy regularne chodzenie do sauny

Czytaj więcej

O co chodzi z tymi opaskami na nogach ?

Do czego służą stabilizatory ? Działanie jest proste. Przede wszystkim grzeją i  stabilizują. Przeciwdziałają kontuzjom i odciążają stawy podczas ćwiczeń. Mówimy tu o tych, które chronią stawy. Jeśli chodzi o ochraniacze na łydki, to ogrzewają mięśnie oraz chronią przed podrażnieniami od sztangi oraz liny co wcale nie jest takim małym problemem. Jak wyglądają, z czego są zrobione i ile kosztują znajdziecie przy każdym opisie produktu w sklepie. Ja nie lubię pisać tego co zostało już napisane. Użytkowanie. Stabilizatorów oraz ochraniaczy na golenie używam od kilku miesięcy. U mnie już tak jest, że nie piszę noty na blogu na drugi dzień jak czegoś użyje. Czasem mijają miesiące zanim będę pewny tego

Czytaj więcej

Spartan Race Super, który przypomniał mi o śnie

Spartan Race Super to 13 + kilometrów i około 25 przeszkód. Tak, naprawdę wyszło 16 km i nie chodzi tu ani o dystans ani o przeszkody. Za nie wykonanie jednej z przeszkód trzeba zrobić 30 burpees. Robiłem je tylko dwa razy z czego rzucanie kijem nigdy mi nie wychodzi, a ścianka do przejścia była okupiona moim błędem. Problemem nie były nawet 3 podejścia, bo prawie każdy, oprócz elity te podejścia przechodził, a nie przebiegał. Tutaj chodziło o zupełnie coś innego. O ostatnie kilka tygodni przed biegiem. Zmęczenie, nic tylko zmęczenie. Łatwo jest mówić i pisać innym co trzeba zrobić, ale czasami trudno samemu wprowadzić to w życie. Nie jestem typowym

Czytaj więcej