Jestem jeszcze za słaby na CrossFit

Czyli najczęściej słyszane wytłumaczenie jeśli zaprosi się kogoś na trening CrossFit. Jestem za słaby, to dla mnie za ciężki trening, jeszcze nie teraz, przygotuję się i przyjdę… itd. Wszyscy, którzy trenują, zdają sobie sprawę z tego, że ma to mało wspólnego z rzeczywistością. Na treningach są osoby z każdym poziomem sprawności, a zacząć można nawet po spędzeniu ostatnich 10 lat na kanapie z pilotem od telewizora w ręku i chipsami w drugiej. Bez względu na to, czy ważysz 40 kg, czy masz 40 kg nadwagi. CrossFit jest dla Ciebie. Poniżej postaram się rozwiać wszystkie wasze obawy. 1. Jestem za słaby. Wszystkie ćwiczenia w CrossFit można “skalować”, czyli dostosowywać do Twojego

Czytaj więcej

Kiedy głowa puszcza, a ty nie możesz się poddać

Na samym początku rozwieje wątpliwości, o co chodzi. Dziś poprawiałem swój wynik w 17.2. Znów, tak jak poprzednio, bez względu na to, czy trenujesz czy nie, możesz wyciągnąć z tego wpisu lekcję dla siebie. Sam, nie spodziewałem się takiego obrotu spraw. Na końcu wpisu film z całego tego cyrku. Pierwsze podejście. W piątek po ogłoszeniu zrobiłem pierwsze podejście pod CrossFit Games Open Workout 17.2, czyli dokładnie: Complete as many rounds and reps as possible in 12 minutes of: 2 rounds of: 50-ft. weighted walking lunge (16m) 16 toes-to-bars 8 power cleans Then, 2 rounds of: 50-ft. weighted walking lunge (16m) 16 bar muscle-ups 8 power cleans Etc., alternating between toes-to-bars

Czytaj więcej

Mój wynik w 17.1 oraz to w jakim miejscu się znajdujesz

Zaczęły się Open`y. Co to oznacza? Cały świat CrossFit przez następne pięć tygodni co tydzień będzie wykonywał trening kwalifikacyjny do CrossFit Games. Nie będę rozpisywał się więcej na ten temat, jeśli interesuje cię co to Open i jak to wszystko wygląda, zapraszam tutaj. Cała zabawa polega jednak na tym, że praktycznie każdy może wykonać trening, wpisać go na tablicę i porównać się nie tylko do kolegów i znajomych z sali treningowej, ale i do całego świata. Zabawa, zabawą, jednak nie dla wszystkich. Jeśli nie akceptujemy miejsca w którym się znajdujemy i porównywanie się do innych wprowadza nas w zły stan, uwierzcie mi, nie powinno tak być, a ja mam wam

Czytaj więcej

Rok 2017 zaczyna się dopiero teraz

Minęły prawie dwa miesiące od czasu kiedy sobie dużo obiecaliśmy. Od czasu, kiedy postanowiliśmy jak będzie wyglądał nasz kolejny rok. Szalały postanowienia, a ja starałem się wam pomóc je osiągnąć (tekst tutaj). Pisałem również, co wpływa na to, że jedni osiągają to co sobie założą, a inni nie (tekst tutaj). Minęły prawie dwa miesiące. Jak one u ciebie wyglądały? Czy zrealizowałeś to co sobie postanowiłeś? Czy dwa ostatnie miesiące wyglądały tak jak sobie obiecałeś? Czy wykonałeś krok do przodu aby osiągnąć to co chcesz? Rok 2017 zaczyna się dopiero teraz. Dlaczego? Ponieważ ostatni czas pokazuje jak będzie wyglądała reszta tego roku. Koniec pierdolenia. Tylko fakty. Chcesz żeby tak wyglądało całe

Czytaj więcej

Jakie wartości tobą kierują?

Po szkoleniu Fitleader (kolejne 1-15.01.17 – link), które prowadził Radek Funiok, u nas w boxie, nie tylko zdobyłem dużo wiedzy na temat zarządzania pracownikami oraz usystematyzowałem tą ze studiów, ale dowiedziałem się czegoś o wiele ważniejszego. Każdy z nas ma inną motywację. Każdym kieruje co innego. Dopóki nie będziemy sobie zdawać z tego sprawy, do tego czasu nie będziemy rozumieli zachowania innych. Dla każdego inne rzeczy są ważniejsze. Nie dla wszystkich liczą się tylko i wyłącznie rzeczy materialne i pieniądze, a niektórych można zmotywować w całkowicie inny sposób. O nie ocenianiu innych pisałem już tutaj wielokrotnie. Czasem trudno się tego wyzbyć, jednak musimy to zrobić, jeśli chcemy żyć z innymi w zgodzie i

Czytaj więcej

Czas na sprawdzian twojej wytrwałości

nie chce mi się nie mam siły pada deszcz wszystko mnie boli nie wyspałem się rozstałem się z kimś miałem ciężki dzień nie wyrobię się od poniedziałku i tak nie warto nie zrobi to różnicy spieszy mi się od następnego miesiąca rozwiodłem się boję się zimno mi mam zły humor jestem wkurwiony nie chce kogoś spotkać po weekendzie jestem w żałobie źle się czuję jestem poważnie chory zbyt długo to trwa mam tego dość odpuszczam.   Nie jest wyzwaniem działać, kiedy wszystko się układa. Każdy tak potrafi. Najlepsi, działają wtedy kiedy jest najciężej.    Po dzisiejszym dniu i tym co usłyszałem od innych albo tym co zauważyłem dookoła, znów dochodzę

Czytaj więcej

Jedna z najbardziej niesamowitych kobiet świata

[neuvoo_jobroll] Patrząc na osoby, które osiągnęły sukces w jakiejkolwiek dziedzinie lub wymiarze, zbyt rzadko, zastanawiamy się ile pracy za tym stoi. Osoby mające to, co chcą mieć inni, uważa się za szczęściarzy. Poszczęściło się im. Osobiście wiem, że nigdy to nie jest prawdą. Nie istnieje sukces, który pojawia się z dnia na dzień. Zawsze, stoi za nim ciężka praca. Kiedy jedni imprezują i dobrze się bawią mając 20 lat, inni, w tym czasie ciężko pracują, bo wiedzą, że za 10 lat ta ciężka praca, wpłynie na to gdzie będą. Druga sprawa to kontekst i sytuacja w której znajduję się inna osoba. Staram się nigdy, nikogo nie oceniać, bo nigdy nie wiem,

Czytaj więcej
jedna rzecz którą nauczył mnie ojciec

Jedna rzecz, której nauczył mnie ojciec

Wychowanie to dość spore wyzwanie. Zaczynając od takiego frazesu, chce tylko przekazać, że to kim jesteśmy jest całkowicie ukształtowane przez to co przeżyliśmy. Słuchając ostatnio wywiadów z Jacque Fresco (który na marginesie skończył już 100 lat), dowiedziałem się nawet, że nie posiadamy odpowiedniego języka do komunikacji. Jacque uważa, że jeśli mówimy coś do drugiego człowieka, to on nie słyszy tego co chcemy mu przekazać. Słyszy to co mu mówimy, ale przez pryzmat swoich doświadczeń, dlatego słyszy, ale nie słucha. Przez taki mechanizm nie jesteśmy w stanie przekazać tego czego chcemy. Biorąc to pod uwagę, musimy pamiętać jak wiele, zależy od naszej przeszłości. Nie oceniać innych. Nigdy. Nie wiemy co stoi za

Czytaj więcej
sprayyourtruth

Skąd brać motywację

W zasadzie wszystko co robię, to małe kroki do moich większych lub mniejszych celów, jednak czasem jest tak, że motywacja ucieka. Dzieję się tak, wtedy, kiedy otoczenie nas nie docenia, kiedy coś nam nie wyjdzie, kiedy robimy coś długo, a efekty nie przychodzą. Jeśli tylko wierzymy w to co robimy i wychodzi to z naszego serca, a nie rozumu, to jedyne co trzeba w takiej sytuacji zrobić to się nie poddawać. Poniżej moje osobiste motywacje oraz parę słów od siebie.   Na końcu wpisu znajdziecie konkurs #SprayYourTruth, w którym STR8 rozdaje nagrody, pośród tych, którzy podzielą się swoją motywacją i życiową prawdą. Od dawna tworzę grafiki motywacyjne, a teraz Wy możecie sami

Czytaj więcej

Jak dostać to czego chcesz

Wpis jest tak naprawdę drugą częścią wpisu “Rób swoje i nie oglądaj się na innych”, który popełniłem jakiś czas temu. Długo minęło od wpisu motywacyjnego, a ja czuję, że muszę napisać kolejny. Stało się tak, nie tylko ze względu na to co dzieje się wokół mojej osoby, ale również to co widzę coraz częściej u innych. Nie oglądaj się na innych. Zbyt dużo uwagi niektórzy poświęcają innym. Nie chodzi tutaj o tych, którzy są dla nas przykładem. Chodzi o tych, którzy mają najwięcej do powiedzenia na temat tego co robisz i jak to robisz. Chodzi o tych, którzy powiedzą wszystko aby sami poczuli się lepiej. Będą Cię wytrącać z równowagi,

Czytaj więcej

Nie jestem smutny, jestem skupiony

Nie mając nic do osób, które zadają mi to pytanie, bo je rozumiem, napiszę dziś, dlaczego czasem mogę wydawać się smutny. Pracując w branży fitness, raczej wszyscy są naładowani energią i uśmiechnięci. Stąd czasem dostaję pytania “Dlaczego jesteś taki smutny ? “. Pewnie w korporacji, nie generalizując, rzadziej słyszy się takie pytania. Smutny jestem bardzo rzadko. W zasadzie to nie pamiętam, kiedy byłem ostatni raz smutny. Może wtedy, gdy odszedł mój pies z dzieciństwa. Zazwyczaj, jeśli coś psuje mi humor i ewidentnie nie jest po mojej myśli staram się to po prostu zmienić. Nie jestem smutny, jestem skupiony. To, co w życiu dla mnie jest najważniejsze, to rozwój. Może właśnie

Czytaj więcej

Mój dzień z życia

Każdy wygląda inaczej, jednak schemat jest powtarzalny. Może być więcej lub mniej treningów personalnych, różne sprawy do załatwienia w ciągu dnia, jednak posiłki, treningi i część zajęć CrossFit pozostaje codziennie niezmienna. Nie jestem tylko trenerem i mam również inne zajęcia. Dzień, który przedstawiam dzisiaj, jest zaplanowany idealnie i tak samo wypełniony. Ilość treningów personalnych pozawala na utrzymanie posiłków w odpowiednich godzinach, a w ciągu dnia jest wystarczająca ilość czasu na sesje zdjęciową czy spacery z psem. To na nich planuje i wpadam na wszystkie swoje pomysły. Zaczynamy. 5:30 Wstaje codziennie o godzinie 5:30/6:00. Należę do tej grupy osób, która musi mieć nastawione nie 3 ale nawet i 6 budzików. Dlatego różnie

Czytaj więcej