Skąd brać motywację

sprayyourtruth
sprayyourtruth

W zasadzie wszystko co robię, to małe kroki do moich większych lub mniejszych celów, jednak czasem jest tak, że motywacja ucieka. Dzieję się tak, wtedy, kiedy otoczenie nas nie docenia, kiedy coś nam nie wyjdzie, kiedy robimy coś długo, a efekty nie przychodzą. Jeśli tylko wierzymy w to co robimy i wychodzi to z naszego serca, a nie rozumu, to jedyne co trzeba w takiej sytuacji zrobić to się nie poddawać.

Poniżej moje osobiste motywacje oraz parę słów od siebie.

 

Na końcu wpisu znajdziecie konkurs #SprayYourTruth, w którym STR8 rozdaje nagrody, pośród tych, którzy podzielą się swoją motywacją i życiową prawdą. Od dawna tworzę grafiki motywacyjne, a teraz Wy możecie sami to zrobić i wygrać naprawdę dobre nagrody.

CEL

 

1. Stwórz.

Blogowanie, prowadzenie kanału na YouTube, grafiki motywacyjne, projektowanie stron internetowych. To wszystko zawiera proces tworzenia i coś co po nim pozostaje. Myślę i działam projektowo. Nie nadaję się do wykonywania codziennie identycznej pracy. Muszę mieć nowe bodźce i tworzyć nowe rzeczy. To właśnie mnie napędza. Jedni powiedzą, że nie potrafię zająć się jedną rzeczą, cały czas przeskakując z kwiatka na kwiatek. Jednak dla mnie to proces. Proces w którym sam staję się lepszy i to co robię jest doskonalsze. Niektórzy z Was może pamiętają jak wyglądał blog 3 lata temu. To wszystko wymaga czasu i procesu tworzenia. To sprawia mi radość. Stwórz coś i poczuj jak to jest, kiedy możesz powiedzieć, że to ja zrobiłem, to jest moje, sam, bez niczyjej pomocy to stworzyłem.

Badz najlepsza wersja samego siebie.

2. Obserwuj najlepszych.

Nigdy nie słucham kogoś, kto nie osiągnął tego co ja chcę osiągnąć. Jeśli ktoś ma teorie na temat tego co powinno się zrobić, albo jak co powinno wyglądać, ale sam zajmuję się zupełnie innymi rzeczami, to szybko ucinam rozmowę. Jeśli natomiast chcę zdobyć informację na temat tego jak coś zrobić, szukam najlepszych w tej dziedzinie. Zakładam vlog, oglądam Caseyego Neistata, potrzebuję lepiej obchodzić się z aparatem, podpatruję Davina Grahama, chce coś ugotować, włączam Jamiego Oliviera, chcę lepiej blogować, czytam książki Jason Hunt.  Dzisiaj wszystko masz wyłożone na tacy. Po informacje wystarczy sięgnąć, a w czasach YouTube, wystarczy jedno kliknięcie “Play”. Szukaj tych, których życiem chciałbyś żyć, inspiruj się tymi, którzy są mistrzami w swojej sztuce.

Wytrwałość w dążeniu do swoich celów to

 

3. Wyłącz się. 

Pisze ten wpis po spędzonych prawie 3 dniach w towarzystwie kilkunastu facetów podczas weekendu kawalerskiego (film niedługo na kanale). Spaliśmy w dwóch dwustumetrowych domach, jeden dzień spędziliśmy jeżdżąc po lesie quadami. Nie robiłbym tego, gdybym sam dla siebie musiał to zaplanować. Jednak doceniłem to, że czasem musimy uciec i się wyłączyć. Potrzeba nam zmiany środowiska, otoczenia, aby inaczej patrzyć na to co robimy i jak to robimy. Pozawala to również pomyśleć chwilę nad tym, co zrobić, żeby częściej wyjeżdżać, częściej spędzać czas z rodziną i przyjaciółmi. Możesz mówić, że nie masz czasu albo że Cię nie stać. Jednak coś takiego może spowodować, że będziesz i jednego i drugiego mieć więcej, bo Twoja motywacja wzrośnie.

opinia

4. Nie słuchaj innych. 

Naprawdę wolny stajesz się wtedy kiedy przestajesz przejmować się opinią innych. To jest zasada, która jest dla mnie bardzo ważna i która towarzyszy mi całe życie. Choć miałem w nim okres, kiedy słuchałem i robiłem to co inni uważali za słuszne, to jedyne co z tego wyniosłem to właśnie to, żeby tego nie robić. Gdybym dalej tak robił, nie wiem gdzie bym teraz był. Na pewno nie tu gdzie jestem i na pewno nie miałbym tyle energii. Jeśli ktoś mówi Ci, że to co robisz nie ma sensu, że tracisz tylko czas i energię, to, wracając do początku wpisu, jeśli wychodzi to z Twojego serca, rób to dalej. Na niektóre efekty trzeba poczekać. Niedowierzających w Twoje działania możesz bardzo szybko zamienić w swoją motywację. Wyobraź sobie co powiedzą i będą czuli, jeśli się okaże, że miałeś rację i jesteś daleko przed nimi.

The ocean stirsthe heart, inspiresthe (2)

5. Nie wstydź się tego co Cię motywuję. 

Bez względu na źródło Twojej motywacji, nie wstydź się go. Czy to będzie bardzo popularny cytat, czy podniosły film na YouTube to ma być motywacja dla Ciebie. Sam oglądam filmy dokumentalne o milionerach i choć pieniądze nigdy nie były dla mnie wyznacznikiem moich działań, to one również są dla nas motywacją. Nikt nie będzie pracował i całe życie robił wszystko za darmo. Każdy potrzebuję zarabiać więcej, wszyscy chcemy być niezależni od problemów, jakie brak pieniędzy przynosi. Dlatego bez względu na to co uważasz za swoją motywację, sięgaj do niej tak często jak potrzebujesz, bo to Ty idziesz swoją drogą i nikt inny jej za Ciebie nie przejdzie.

konkurs_str8_sprayyourtruth

KONKURS #SprayYourTruth

 

Na koniec, tak jak pisałem wyżej, konkurs od STR8. Zasady są proste, a do wygrania konsola, telefon, kamera GoPro, vouchery oraz wiele innych i nagroda główna czyli 5 000 zł na wyjazd gdziekolwiek zechcecie (żeby się wyłączyć).

Jedyne co trzeba zrobić to stworzyć swoją grafikę motywacyjną na stronie: https://www.sprayyourtruth.com/poland, która jednocześnie będzie Waszym zgłoszeniem do konkursu.

Więcej informacji oraz wszystkie newsy na temat konkursu znajdziecie na fb marki STR Polska.

Twórzcie, motywujcie i wygrywajcie !

grzegorz-piekarczyk logo

konkurs_str8_sprayyourtruth

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You May Also Like
Czytaj więcej

Czy puszczanie lampionów jest legalne i bezpieczne?

Nie mogę przejść obojętnie obok informacji na temat śmierci ponad 30 zwierząt w Niemczech w zoo w Krefeld. Dziś już mamy informację co było przyczyna pożaru i jest to co najmniej przerażające. Fajerwerki vs lampiony. To, że petardy i fajerwerki są szkodliwe dla środowiska oraz ich używanie jest całkowitym brakiem empatii wobec wszystkiego co nas otacza dookoła jest jasne. Jeśli uważasz, że puszczanie fajerwerków ma jakąkolwiek rację bytu to światopoglądowo jesteśmy w całkowicie innym miejscu i mam nadzieję, że się to zmieni. Nie będę rozwodził się na ten temat, wystarczy, że noworoczny spacer z psami w Krakowie odbył się pomiędzy martwymi ptakami na chodniku. Niektórym może się wydawać, że skoro…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

Rób swoje i nie oglądaj się na innych – część 2

Pierwszą część tego wpisu napisałem w 2013 roku, czyli już ponad 7 lat temu. Znajdziecie go tutaj. Podpisuję się pod każdym słowem w tym wpisie i dalej staram się kierować zasadami, które w nim opisałem. Teraz, gdy po raz kolejny chcę robić to co uważam za wartościowe, ale niekoniecznie popularne, nie wyobrażam sobie lepszej formy startu niż druga część tamtego wpisu. Dobrzy doradcy Jak nigdy wcześniej, mamy teraz dookoła siebie mnóstwo osób, które za wszelką cenę chcą wyrazić swoją opinie na każdy temat. Osób, które doradzą Ci w każdym możliwym aspekcie. Oczywiście jest to skutek Internetu, dostępu każdego i większej ilości czasu jaki w nim spędzamy. Jednak nasi bliscy lub…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

Fajerwerki w Sylwestra to zgoda na śmierć

Cały problem fajerwerków, większość osób sprowadza do strachu psów oraz kotów. Ignorancja w tym temacie jest niewyobrażalna, a brak wiedzy jaka jest rzeczywistość nie dociera do nikogo. Przygotowując ten wpis nie było mi łatwo znaleźć wszystkie informacje. Tak jakbyśmy nie chcieli dopuszczać do siebie tej świadomości.
Czytaj więcej
Czytaj więcej

Pies z adopcji czy pies z hodowli?

Zmiana z “BlogCrossFit” na “Żyj mocno”, była podyktowana przede wszystkim tym, że chcę pisać o sprawach dla mnie ważnych, a nie tylko o takich związanych z CrossFit. Psy natomiast to całe moje życie. Mam psy odkąd pamiętam. Rodzice kupili Argo (labradora), z którym nie tylko bardzo się zżyłem, ale w wieku kilkunastu lat tresowałem go codziennie po szkole i startowałem z nim na wystawach. Później był adoptowany, lecz z normalnego domu pit bull. Szaman był ze mną w najcięższych momentach w moim życiu. Zdecydowanie wpłynął na to kim jestem dziś. Przez te prawie 9 lat jak go miałem, wszystko się w moim życiu zmieniało, dosłownie, a jedyne co było trwałe…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

Gdy czujesz, że stoisz w miejscu

Wpis, jak i film na YouTube, na temat tego, dlaczego jedni cały czas się rozwijają, a inni stoją w miejscu, powstał dość spontanicznie. Tak naprawę zainspirował mnie do tego ostatni tydzień, parę rozmów w pracy i to co udało mi się zauważyć. Nie da się ukryć, że jedni cały czas się rozwijają, osiągają z roku na rok więcej, a inni albo stoją w miejscu, albo idą naprawdę malutkimi kroczkami. Dlaczego tak jest? Jeśli wolisz materiały w wersji video lub audio, zapraszam na swój kanał na YouTube, gdzie poruszam równolegle tematy z bloga. Albo Ci się chce, albo stoisz w miejscu. Moim głównym spostrzeżeniem i refleksją z tego tygodnia, był fakt,…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

Jak w rok zmieniłem całe swoje życie

Pierwszy wpis z cyklu “Żyj mocno”. Teraz wszystko będzie spójne, a ja nie będę pisał tylko o CrossFit. Jednak zacznijmy od początku. Zmiana nie jest wcale prosta. Od samego startu pracy jako trener wiedziałem do czego zmierzam. Nie chciałem nigdy otworzyć własnego miejsca, nie chciałem mieć zespołu trenerów, nie chciałem własnego boxa. Chciałem zająć się biznesem, który jest powiązany z branżą. Droga jaką przebyłem była do tego najbardziej odpowiednia. Jednak podjęcie decyzji o zmianie wcale nie jest takie proste. Rozumiem osoby, które wahają się czy zmienić pracę, czy założyć swoją firmę czy zrobić coś nowego. Do tego nie każdy nadaję się do prowadzenia swojego biznesu. Jeśli masz prowadzić swój biznes…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

Jestem jeszcze za słaby na CrossFit

Czyli najczęściej słyszane wytłumaczenie jeśli zaprosi się kogoś na trening CrossFit. Jestem za słaby, to dla mnie za ciężki trening, jeszcze nie teraz, przygotuję się i przyjdę… itd. Wszyscy, którzy trenują, zdają sobie sprawę z tego, że ma to mało wspólnego z rzeczywistością. Na treningach są osoby z każdym poziomem sprawności, a zacząć można nawet po spędzeniu ostatnich 10 lat na kanapie z pilotem od telewizora w ręku i chipsami w drugiej. Bez względu na to, czy ważysz 40 kg, czy masz 40 kg nadwagi. CrossFit jest dla Ciebie. Poniżej postaram się rozwiać wszystkie wasze obawy. 1. Jestem za słaby. Wszystkie ćwiczenia w CrossFit można “skalować”, czyli dostosowywać do Twojego…
Czytaj więcej