8-krotny Mr Olympia po 8 operacjach kręgosłupa

Jakiś czas temu na Netflix pojawił się film. Opowiada on historię jednego z największych i najznakomitszych kulturystów na świecie. Ronnie Coleman, bo o nim mowa, był lub nadal jest nadczłowiekiem. Osiągnął rozmiary i podnosił ciężary jakich nikt dotąd się nie spodziewał. Gdy zacząłem się interesować sportem i siłownią w podstawówce już o nim słyszałem. Jego dyscyplina wywarła na mnie niesamowite wrażenie. Wiedziałem, że to klucz do sukcesu.

Zachęcam Was do obejrzenia filmu, ponieważ można wiele się z niego nauczyć. Nie do końca jest to prosta sukcesu, która szybuje w górę. Film pokazuję cenę, jaką trzeba czasem ponieść za to co chce się osiągnąć. Nie będę się rozpisywał na temat całej historii, bo ją obejrzycie w filmie. Chciałem w tym wpisie wyciągnąć to co dla mnie jest najbardziej cenne z tego co zobaczyłem. Mam nadzieję, że Was również skłoni do przemyśleń.

 

1. Czy to co robisz jest w 100% Twoim życiowym celem i pasją?

Praca tylko i wyłącznie z pasji jest ostatnio dość mocno przereklamowana. Można zarabiać mnóstwo pieniędzy ze swojej pasji, ale zazwyczaj pasja nie wystarcza. Trzeba do niej dodać wiele kluczowych rzeczy, jak choćby systematyczność i zaangażowanie oraz plan. To co mnie naprawdę zaskoczyło to fakt, że przed 8 operacją kręgosłupa Ronnie dalej wstawał o 4:30 i szedł na siłownię. Pomimo codziennego niesamowitego bólu (w wywiadach mówi o skali 9/10), dalej wczołgiwał się, bo trudno to inaczej nazwać, na suwnicę i wyciskał ciężary. Poruszał się o kulach, jednak każdego ranka kuśtykał z ich pomocą na siłownię. Trzeba również zwrócić uwagę na fakt, że nie jest to siłownia do jakiej, nawet my w Polsce, jesteśmy przyzwyczajeni. To zwykła dziura w której trenuje od kilkudziesięciu lat. Jeszcze zabawniejsze jest to, że ma siłownię w domu, ale jeździ do tej z której się wywodzi.

2. Czy jesteś w stanie poświęcić wszystko dla osiągnięcia swojego celu? 

Pisząc wszystko, mam na myśli wszystko. Ronnie poświęcił swoje zdrowie. Wiedział, że aby osiągnąć to co chciał musi iść drogą, którą do tej pory nie szedł nikt. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że gdy się go zapyta czy żałuję, odpowie, że dałby radę zrobić przysiad z większym ciężarem (siadał 362 kg). Warto się zastanowić, czy poświęcenia jakie musisz ponieść są dla Ciebie warte tego, co chcesz osiągnąć?

3. Czy to co robisz, robisz mądrze? 

Wielu uważa, że Ronnie mógł zachować zdrowie, gdyby trenował mądrzej. Nie nam to oceniać. Co roku wiemy coraz więcej i co roku nasza wiedza pozwala nam chronić nasze zdrowie. Jednak warto przemyśleć, czy naprawdę musimy poddawać się takim, a nie innym obciążeniom. Czy wszystkie ćwiczenia które wykonujemy nam służą? Może niektóre maszyny na siłowni, lub niektóre z ćwiczeń lepiej zamienić na inne? Możliwości jest naprawdę dużo. Jeśli w następnych latach nie masz zamiaru startować w żadnych mistrzostwach świata to może lepiej wrzuć na luz. Dawaj z siebie wszystko, ale nie ponad wszystko.

4. Czy nie za bardzo się spinasz? 

W filmie jest zabawny fragment w którym jeden z konkurentów Ronniego opowiada, jak przed startem, gdy Ronnie jeszcze nie wygrywał, podszedł do niego. Zapytał go jak to robi, że wygrywa. On wtedy spojrzał na Ronniego i powiedział mu, że za bardzo się spina. Był wieczór przez startem w Mr Olympia. Namówił go do kilku kieliszków wódki, do czego musiał go chwilę przekonywać. Ronnie nigdy nie pił, zawsze jadł czysto. Dzięki temu wieczorowi w końcu odpuścił, wyluzował, następnego dnia zajął pierwsze miejsce. Oczywiście, że wódka spowodowała, że jeszcze bardziej się odwodnił, ale w anegdocie chodzi o to, żeby czasem wyluzować. Podchodząc do wszystkiego śmiertelnie poważnie bez miejsca na radość możemy nigdy nie osiągnąć zamierzonych celów.

Nie oceniaj innych, nie wiesz jaka stoi za nimi historia. 

Jak pisałem na początku wpisu, nie mam zamiaru oceniać Ronniego. To jest jego życie i zapewne nawet nie żałuje tego co zrobił. Ma firmę które przynosi mu 15 mln dolarów rocznie, córki z którymi spędza czas, kochającą żonę i 8 statuetek najbardziej prestiżowych zawodów kulturystycznych na świece. Owszem, czuje ból, przechodzi jedną operację za drugą, ale wie, że taka była tego cena.

Nie oceniajmy więc innych, bez względu na to, co widzimy. Nie wiemy jaka za kimś stoi historia. Jednocześnie dążmy do swoich celów z głową, zapatrzeni co najwyżej w siebie i bliskich, a nie innych. Czasem zluzujmy, a czasem dajmy z siebie wszystko. Najważniejszy według mnie w życiu jest balans. To za nim prędzej czy później gonią wszyscy. 

 

You May Also Like
Co to jest rower gravel
Czytaj więcej

Najbardziej CrossFitowy rower – czyli co to jest gravel

Czym jest CrossFit? Pełną definicję znajdziecie we wpisie “Co to jest CrossFit?”, jednak upraszczając, CrossFit to ciągle zmienne ruchy funkcjonalne o wysokiej intensywności. W skład CrossFit wchodzą praktycznie wszystkie możliwe dyscypliny. Zarówno podnoszenie ciężarów jak i gimnastyka oraz trening wytrzymałościowy. Biorąc to wszystko pod uwagę, każdy kto chce być dobry w CrossFit, musi być średni we wszystkich tych dyscyplinach. Średni – to słowo klucz. Nie da się być mistrzem w żadnej z dyscyplin i jednocześnie mistrzem w CrossFit, ponieważ wszystkie elementy to całkowicie inne trening. Musimy być w każdej średni, aby być najlepsi w CrossFit. Dokładnie tak samo jest z rowerami typu gravel. Nie są najlepsze w żadnym stylu jazdy…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

Programowanie treningu CrossFit

Większość osób stykających się z CrossFit widzi go jako wiele ćwiczeń połączonych w jakikolwiek sposób robionych szybko i intensywnie. Jeśli myślisz, że CrossFit polega na wpadaniu na siłownie i wykonywaniu jakiegokolwiek WOD, to jesteś w dużym błędzie. Jest to jeden z najbardziej złożonych programów fitness jakie można spotkać. Programowanie treningu CrossFit ma swoje zasady i poniżej delikatny ich zarys.   Crossfit to ciągle zmiennie ruchy funkcjonalne o wysokiej intensywności. Jednak zmienność oraz intensywność nie warunkują wszystkiego i nie oznaczają, że nie mamy żadnego programu treningowego.   Zacznijmy od składowych treningu. Bardzo często będę używał angielskich nazw, gdyż po pierwsze wszyscy się nimi posługujemy bo tak jest prościej, a po drugie tłumaczenia często są zgubne. Kto…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

Skąd brać darmowe plany treningowe CrossFit?

Popularność CrossFit tak wzrosła, że już nie tylko trenuję się tą metodą w dużych miastach, ale i również w mniejszych miejscowościach. Tam gdzie nie zawsze jest box i tam gdzie dostęp do wiedzy o CrossFit jest ograniczony. Są też tacy, którzy nie chcą uczestniczyć w zajęciach, nawet jak mają taką możliwość, tylko trenować na własną rękę. W końcu niektórzy, mając swoje garażowe siłownie (co najbardziej odpowiada klimatowi CrossFit), sami dzień w dzień robią trening. Skąd brać treningi CrossFit, jak je wybierać oraz na co zwracać uwagę, dowiecie się z tego wpisu. Poniżej znajdziecie najpopularniejsze i najlepsze programy treningowe, które są dostępne za darmo w sieci. Codziennie aktualizowane i prowadzone na…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

EMOM jako najważniejsza forma treningu

Wiele osób początkujących w CrossFit, nie do końca zdaję sobię sprawę do czego służy forma treningu jaką jest EMOM i dlaczego jest bardzo ważna. Zacznijmy od szybkiego wyjaśnienia terminu.   EMOM - every minute on the minute. W prostym tłumaczeniu "w każdej minucie przez minutę".    Jeśli nie korzystamy z jakiegoś szczególnego programu treningowego i trenujemy sami, często możemy nie docenić EMOM-ów, robiąc podczas treningu inne formy WOD. Natomiast emom, i nie zawsze to musi być praca przez jedną minutę, może to być na przykład praca co każde 90 sekund, jest jak dla mnie najważniejszą formą treningu. Jak powinien wyglądać EMOM. Dobry emom powinien zawierać w sobie zarówno pracę jak i…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

Co to jest CrossFit?

Jest wpis na temat programowania w CrossFit, jest słownik, który tłumaczy podstawowe pojęcia oraz ćwiczenia jak i wpis “Jestem jeszcze za słaby na CrossFit”, który przekonuje, że CrossFit jest dla wszystkich oraz nawet wypis wszystkich najpopularniejszych treningów CrossFit. Gdzieś pośród tego wszystkiego był kiedyś wpis “Co to jest CrossFit ?”, jednak wraz z rozwojem bloga i jego różnych form wpis zaginął. Dlatego dziś postanowiłem, za namową jednego z podopiecznych napisać czym jest CrossFit, aby każdy mógł wytłumaczyć swoim np. znajomym co trenuje, albo sam mógł poznać metodologię CrossFit. Wpis nie będzie długi, tłumaczyłem już setki razy z czego się składa i co zawiera trening CrossFit więc i tym razem postaram…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

Słownik CrossFit

Poniżej lista najpopularniejszych zwrotów, sprzętu oraz ćwiczeń w CrosstFit. Jeśli nie będziecie znali jakiegoś wyrażenia wystarczy tutaj zaglądnąć. Z czasem lista będzie uzupełniana tak, aby była pełna.   SŁOWNIK CROSSFIT Podstawy: WOD – Workout Of The Day – “trening dnia”, czyli część główna każdego treningu trwająca od kilku do kilkunastu minut, czasami więcej. Każdego dnia zestaw ćwiczeń w WOD jest inny. Benchmark – jest to WOD sprawdzający Twoją sprawność. Z góry ustalone zestawy ćwiczeń, takie same na całym świecie. Benchmarki są nazywane od nazw huraganów (Fran, Barbara, Helen) oraz bohaterów wojennych (DT, Jake). Lista: “Benchamrk List” AMRAP – As many rounds as possible – jak najwięcej rund w określonym czasie…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

Koniec z garściami tabletek. Rewolucja na rynku suplementów

Większość z Was wie, że korzystam miesiąc w miesiąc z asortymentu Prozis. Tak naprawdę bardzo długo czekałem na markę, która spełni moje wszystkie oczekiwania. Prozis rozwija się nieprawdopodobnie i to kwestia czasu jak będzie dominować na naszym rynku. Na innych już to robi. Do tej pory nie znalazłem na rynku firmę z suplementami i odżywkami, która by mnie do siebie przekonała. Od produktów zaczynając na promocji i wizerunku marki kończąc. Nie moje klimaty, te wszystkie firmy dla koksów. Dodatkowo nie polecam, ani nie namawiam do czegoś, czego sam nie stosuję lub pod czym bym się nie podpisał. Z tych właśnie względów, po tym jak wpadłem na Sundose, zastanawiałem się jak…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

11 zasad jak biegać z psem.

Zaczyna być już naprawdę ciepło. Nie tylko sami mamy ochotę biegać na zewnątrz, ale z chęcią zabieramy nasze psiaki. Jednak jest kilka zasad, które powinniśmy znać, aby bieg był przyjemny nie tylko dla nas, ale dla naszego pupila. Poniżej kilka wskazówek jak biegać z psem. Zaznaczę, że jest to tekst dla osoby, która dopiero zaczyna i chce po prostu biegać ze swoim psem, a nie startować w zawodach canicrossowych. Dla takich osób jest już mnóstwo portali i informacji w tym temacie. Bieganiezpem.pl Tak, bardzo dawno temu prowadziłem taką stronę. Jak zaczynałem biegać to właśnie robiłem to z moim Szamanem (odszedł rok temu, w 15 roku swojego życia). Musiałem nawet z…
Czytaj więcej