Gdy czujesz, że stoisz w miejscu

Wpis, jak i film na YouTube, na temat tego, dlaczego jedni cały czas się rozwijają, a inni stoją w miejscu, powstał dość spontanicznie.

Tak naprawę zainspirował mnie do tego ostatni tydzień, parę rozmów w pracy i to co udało mi się zauważyć. Nie da się ukryć, że jedni cały czas się rozwijają, osiągają z roku na rok więcej, a inni albo stoją w miejscu, albo idą naprawdę malutkimi kroczkami. Dlaczego tak jest?

Jeśli wolisz materiały w wersji video lub audio, zapraszam na swój kanał na YouTube, gdzie poruszam równolegle tematy z bloga.

Albo Ci się chce, albo stoisz w miejscu.

Moim głównym spostrzeżeniem i refleksją z tego tygodnia, był fakt, że część osób z którymi się stykam, starają się, robią więcej niż się od nich oczekuje, a część albo robi dokładnie tyle ile trzeba albo i nawet mniej.

Nie trudno zauważyć, że te osoby, które nieustannie dowożą wyniki i realizują w ponadprzeciętny sposób to co sobie zamierzą, cały czas idą do przodu. Nie tylko chodzi o dowożenie samych tematów, ale jeśli staramy się i przykładamy do tego co robimy, sami cały czas się rozwijamy.

Pracuj nad własną marką.

Nigdy nie wiemy, czy ten jeden mail, jeden telefon czy jedno spotkanie, nie będzie tym, co zmieni nasze całe życie. Niewiele osób zdaję sobie sprawę z tego, że cały czas pracujemy nad własną marką. Bez względu na to czy prowadzimy własny biznes, czy pracujemy w korporacji, czy małej rodzinnej firmie. Wszystko co robimy, wpływa na budowanie marki osobistej. Wychodząc natomiast z organizacji lub zmieniając pracę, zabieramy ze sobą właśnie markę osobistą, którą sobie albo wypracowaliśmy, albo nie.

Nie zawsze się opłaci, ale inni patrzą.

Na przestrzeni lat, to jak bardzo się starałem i jak bardzo wkładałem serce w to co robię, nie przynosiło zawsze rezultatów. Nawet w 90% przypadków w danej organizacji czy w danym czasie to się nie opłacało. Jednak ja zawsze wiem, że inne osoby obserwują. Nawet jeśli robię coś dobrze w miejscu w którym się nie rozwijam, wiem, że inni patrzą. Wiem, że jak zmienię środowisko, to to co robiłem wcześniej, wpłynie na to, co będzie w kolejnym miejscu.

Zmieniaj otoczenie, tak często, jak tego potrzebujesz.

Ze mną sprawa jest prosta, wiecie, że nieustannie wywracam swoje życie do góry nogami. Zmieniam pracę, otoczenie, środowisko i nawet ludzi którzy są dookoła mnie. Jednak robię to z jednej prostej przyczyny, czyli tego, że stoję w miejscu. Wiem, że zmiana otoczenia nie jest prosta, jednak jeśli Ci nie służy, trzeba odejść i szukać dalej.

Jedno działanie, które może zmienić wszystko.

Podam dwa przykłady z tego tygodnia. Pierwszy, to sytuacja w której poprosiłem o wykonanie czegoś parę firm. Jedni temat olali, drudzy wykonali dokładnie to co prosiłem, a inni zrobili więcej niż oczekiwałem. Pomimo, że mówimy, o firmach, za wszystko odpowiadali ludzie. Jeśli wiem, że w danej organizacji pracuje ktoś kto po pierwsze dowozi wynik, po drugie robi to szybko, a po trzecie robi więcej niż się od niego oczekuje, to bez względu na to gdzie ta osoba będzie lub ja będę, prędzej czy później znów na siebie trafimy. Dlatego, że jak robimy coś dobrze, to zapadamy innym w pamieć. Nigdy nie wiemy, kiedy ktoś sobie o nas przypomni i może zaproponuje coś, co zmieni nasze życie.

Druga sytuacja, to zwykły mail. Taki, na który nie trzeba było odpisać w ponad przeciętny sposób, jednak ktoś się postarał i tak zrobił. Do czego to doprowadziło? Do ustawienia spotkania i rozmowy na temat tego, czy nie jest zainteresowana pracą, a jeśli tak to w jakim charakterze. Pomimo, że druga strona nie szukała nikogo do pracy, ze względu na jeden bardzo dobrze napisany mail, zaprosiła na rozmowę. Nigdy nie wiemy, czy to co właśnie mamy zamiar zrobić, nie przyniesie nam nowych możliwości.

Obiecuj więcej, niż oczekują, dawaj więcej, niż obiecałeś.

Ta zasada, jak wyżej, nie zawsze przynosi skutek w stosunku do tych z którymi pracujemy. Jednak jeśli będziemy się nią kierować, prędzej czy później trafimy na kogoś kto to doceni i nam to wynagrodzi. Cały czas pracujemy nad własną marką i jeśli w ten sposób będziemy działać, będzie ona rosła i rozwijała się wraz z tym co robimy i jak to robimy. Dodatkowo wyróżnimy się na tle dużej ilości osób, które działają w przeciętny sposób.

Nigdy nie wiesz, kiedy nadchodzi okazja.

Podsumowując, jeśli chcesz się rozwijać, cały czas musisz dawać z siebie wszystko. Nawet jeśli wiesz, że w danym momencie czy organizacji, nie przynosi to skutków. Jeśli będziesz robić wszystko w ponad przeciętny sposób, przyniesie to skutek. Może nie od razu, ale na pewno kiedyś.

Najgorsza jest sytuacja, w której się nie staramy, przestajemy się rozwijać, a osoby, które nas obserwują lub z którymi pracujemy, skreślają nas w głowie. Nie powiedzą nam tego wprost, ale w ich głowach jesteśmy już skreśleni. Nie dostaniemy wtedy już żadnej nowej propozycji – podwyżki, podniesienia kwalifikacji, czy nowej pracy.

Idą do przodu oraz rozwijają się Ci, którzy po pierwsze dowożą to co obiecali, po drugie, robią to w ponadprzeciętny sposób, a po trzecie cały czas się starają. Jeśli też chcesz się rozwijać, więcej zarabiać, więcej podróżować, uczestniczyć w coraz bardziej ekscytujących projektach, musisz każdego dnia, we wszystkim co robisz, dawać z siebie tyle ile możesz. Innego wyjścia nie ma.

Pracuj nad własną marką, a nie będzie miało znaczenia, gdzie i co robisz. Silna marka, zawsze znajdzie zajęcie i satysfakcje z tego co robi i gdzie pracuje.

You May Also Like
Czytaj więcej

Rób swoje i nie oglądaj się na innych – część 2

Pierwszą część tego wpisu napisałem w 2013 roku, czyli już ponad 7 lat temu. Znajdziecie go tutaj. Podpisuję się pod każdym słowem w tym wpisie i dalej staram się kierować zasadami, które w nim opisałem. Teraz, gdy po raz kolejny chcę robić to co uważam za wartościowe, ale niekoniecznie popularne, nie wyobrażam sobie lepszej formy startu niż druga część tamtego wpisu. Dobrzy doradcy Jak nigdy wcześniej, mamy teraz dookoła siebie mnóstwo osób, które za wszelką cenę chcą wyrazić swoją opinie na każdy temat. Osób, które doradzą Ci w każdym możliwym aspekcie. Oczywiście jest to skutek Internetu, dostępu każdego i większej ilości czasu jaki w nim spędzamy. Jednak nasi bliscy lub…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

Czy puszczanie lampionów jest legalne i bezpieczne?

Nie mogę przejść obojętnie obok informacji na temat śmierci ponad 30 zwierząt w Niemczech w zoo w Krefeld. Dziś już mamy informację co było przyczyna pożaru i jest to co najmniej przerażające. Fajerwerki vs lampiony. To, że petardy i fajerwerki są szkodliwe dla środowiska oraz ich używanie jest całkowitym brakiem empatii wobec wszystkiego co nas otacza dookoła jest jasne. Jeśli uważasz, że puszczanie fajerwerków ma jakąkolwiek rację bytu to światopoglądowo jesteśmy w całkowicie innym miejscu i mam nadzieję, że się to zmieni. Nie będę rozwodził się na ten temat, wystarczy, że noworoczny spacer z psami w Krakowie odbył się pomiędzy martwymi ptakami na chodniku. Niektórym może się wydawać, że skoro…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

Po co jest “Żyj mocno”?

Kto mnie śledzi od lat, wie, że moja aktywność w internecie sięga czasów, gdy byłem trenerem, zarabiałem dwa tysiące złotych miesięcznie i mieszkałem w wynajmowanych mieszkaniu. Podczas pracy i rozmowy z klientami, zobaczyłem, ze szukają oni odpowiedzi na pewne pytania. Wtedy wpadłem na pomysł założenia bloga. Dużo na ten czas biegałem. Spojrzałem na swój nadgarstek, na którym była żółta opaska “Live strong” i miałem swoją nazwę. BlogCrossFit. W czasie mojej drogi, wiele razy zmieniałem nazwę bloga w zależności od tego o czym on był w większości, a przede wszystkim od tego co w danym czasie robiłem. I tak, gdy byłem trenerem CrossFit, naturalnie pisałem w większości o CrossFit. BlogCrossFit na…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

Jak założyć CrossFit box?

Niedługo w Polsce będziemy mieli 100 boxów CrossFit. Jeszcze 2 lata temu, można było jednym tchem wymienić wszystkie w naszym kraju. Nie ma miesiąca, w którym nie powstawałby kolejny box. W większych miastach robi się coraz ciaśniej. Jednak jak porównamy to do stanu z innych krajów, jeszcze daleko jesteśmy w tyle. Gdzie indziej boxy są prawie na każdej ulicy. Nie doszliśmy do poziomu z innych krajów, ponieważ gospodarczo nie stoimy tak jak one, a box nie dla każdego może być czymś dodatkowym do wykonywanej pracy. Za granicą istnieje mnóstwo małych boxów zorientowanych wokół jednego trenera. W Polsce jest trochę na odwrót i jak ktoś myśli o boxie to od razu…
Czytaj więcej
Sposoby na stres - sprawdzone 3 metody
Czytaj więcej

Sposoby na stres – sprawdzone 3 metody

Każdy z nas powinien umieć zarządzać stresem. Jesteśmy niesłychanie zestresowani, nie tylko przez oczekiwania, ale również przez to w jakim środowisku żyjemy. Z każdej strony atakują nas informacje, z każdej strony ktoś coś od nas chce. Do tego dochodzą wspomniane oczekiwania, porównywanie się z innymi i droga do choroby i nieszczęścia gwarantowana. Przez ostatni rok, rozwijałem firmę i pracowałem naprawdę sporo. Czasem za dużo oraz czasem zbyt mocno. Nie ukrywam, że musiałem wprowadzić pewne zasady, które pozwolą mi funkcjonować na maksimum wydajności. Poniższe trzy, są dla mnie fundamentem. Do tego dochodzi codzienny ruch, dobry sen i inne tematy o których jeszcze będę tu pisał. Jednak skupmy się na trzech metodach,…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

Pies z adopcji czy pies z hodowli?

Zmiana z “BlogCrossFit” na “Żyj mocno”, była podyktowana przede wszystkim tym, że chcę pisać o sprawach dla mnie ważnych, a nie tylko o takich związanych z CrossFit. Psy natomiast to całe moje życie. Mam psy odkąd pamiętam. Rodzice kupili Argo (labradora), z którym nie tylko bardzo się zżyłem, ale w wieku kilkunastu lat tresowałem go codziennie po szkole i startowałem z nim na wystawach. Później był adoptowany, lecz z normalnego domu pit bull. Szaman był ze mną w najcięższych momentach w moim życiu. Zdecydowanie wpłynął na to kim jestem dziś. Przez te prawie 9 lat jak go miałem, wszystko się w moim życiu zmieniało, dosłownie, a jedyne co było trwałe…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

Jak zostać trenerem CrossFit?

Piszecie, dzwonicie, pytacie. Jak zostać trenerem CrossFit? Jaki kurs wybrać? Już na początku napiszę, że kursu się nie wybiera! Co najwyżej lokalizację. Jednak po kolei. Kurs na trenera CrossFit, który daje kwalifikacje do bycia trenerem i posługiwania się tytułem “Trener CrossFit Level-1” jest tylko i wyłącznie jeden. Organizuje go CrossFit Inc., i o ile wcześniej trzeba było wyjechać za granicę, żeby go odbyć, dziś znajdujemy się w tak komfortowej sytuacji, że kursy odbywają się już w Polsce. Powtarzam, jest to jedyna słuszna droga do zdobycia kwalifikacji. Zdaję sobie z tego sprawę, że istnieje wiele podobnych kursów, gdzie nawet nazwy są podobne (Level 1), jednak nie ma to nic wspólnego ze…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

Rób swoje i nie oglądaj się na innych

Na początku napiszę dlaczego chciałbym wyjechać na określony czas do Stanów Zjednoczonych. Otóż, myślę o tym dlatego, że chciałbym się znaleźć, chociaż przez moment, w środowisku osób, których nie interesuje kim jesteś, skąd pochodzisz, co robisz, kim są Twoi rodzice, jak się ubierasz lub jakim samochodem jeździsz. Jedyne co ich interesuję to jaką masz misje w życiu i co robisz żeby ją zrealizować. Za oceanem, większość osób ma misje i nikogo to nie dziwi. Większość lubi swoją pracę i chce być w tym najlepszy na świecie. Amerykański etos pracy. Możemy się śmiać i drwić, jednak jest wiele rzeczy, których możemy się od nich nauczyć. Najważniejszą rzeczą w moim życiu jest rozwój. Jeśli…
Czytaj więcej