Czytaj więcej

Rób swoje i nie oglądaj się na innych – część 2

Pierwszą część tego wpisu napisałem w 2013 roku, czyli już ponad 7 lat temu. Znajdziecie go tutaj. Podpisuję się pod każdym słowem w tym wpisie i dalej staram się kierować zasadami, które w nim opisałem. Teraz, gdy po raz kolejny chcę robić to co uważam za wartościowe, ale niekoniecznie popularne, nie wyobrażam sobie lepszej formy startu niż druga część tamtego wpisu. Dobrzy doradcy Jak nigdy wcześniej, mamy teraz dookoła siebie mnóstwo osób, które za wszelką cenę chcą wyrazić swoją opinie na każdy temat. Osób, które doradzą Ci w każdym możliwym aspekcie. Oczywiście jest to skutek Internetu, dostępu każdego i większej ilości czasu jaki w nim spędzamy. Jednak nasi bliscy lub…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

Po co jest “Żyj mocno”?

Kto mnie śledzi od lat, wie, że moja aktywność w internecie sięga czasów, gdy byłem trenerem, zarabiałem dwa tysiące złotych miesięcznie i mieszkałem w wynajmowanych mieszkaniu. Podczas pracy i rozmowy z klientami, zobaczyłem, ze szukają oni odpowiedzi na pewne pytania. Wtedy wpadłem na pomysł założenia bloga. Dużo na ten czas biegałem. Spojrzałem na swój nadgarstek, na którym była żółta opaska “Live strong” i miałem swoją nazwę. BlogCrossFit. W czasie mojej drogi, wiele razy zmieniałem nazwę bloga w zależności od tego o czym on był w większości, a przede wszystkim od tego co w danym czasie robiłem. I tak, gdy byłem trenerem CrossFit, naturalnie pisałem w większości o CrossFit. BlogCrossFit na…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

Gdy czujesz, że stoisz w miejscu

Wpis, jak i film na YouTube, na temat tego, dlaczego jedni cały czas się rozwijają, a inni stoją w miejscu, powstał dość spontanicznie. Tak naprawę zainspirował mnie do tego ostatni tydzień, parę rozmów w pracy i to co udało mi się zauważyć. Nie da się ukryć, że jedni cały czas się rozwijają, osiągają z roku na rok więcej, a inni albo stoją w miejscu, albo idą naprawdę malutkimi kroczkami. Dlaczego tak jest? Jeśli wolisz materiały w wersji video lub audio, zapraszam na swój kanał na YouTube, gdzie poruszam równolegle tematy z bloga. Albo Ci się chce, albo stoisz w miejscu. Moim głównym spostrzeżeniem i refleksją z tego tygodnia, był fakt,…
Czytaj więcej
Sposoby na stres - sprawdzone 3 metody
Czytaj więcej

Sposoby na stres – sprawdzone 3 metody

Każdy z nas powinien umieć zarządzać stresem. Jesteśmy niesłychanie zestresowani, nie tylko przez oczekiwania, ale również przez to w jakim środowisku żyjemy. Z każdej strony atakują nas informacje, z każdej strony ktoś coś od nas chce. Do tego dochodzą wspomniane oczekiwania, porównywanie się z innymi i droga do choroby i nieszczęścia gwarantowana. Przez ostatni rok, rozwijałem firmę i pracowałem naprawdę sporo. Czasem za dużo oraz czasem zbyt mocno. Nie ukrywam, że musiałem wprowadzić pewne zasady, które pozwolą mi funkcjonować na maksimum wydajności. Poniższe trzy, są dla mnie fundamentem. Do tego dochodzi codzienny ruch, dobry sen i inne tematy o których jeszcze będę tu pisał. Jednak skupmy się na trzech metodach,…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

Jak żyć na własnych zasadach

W 2019 roku wydarzyło się bardzo dużo. Po pierwsze i najważniejsze, zaręczyłem się. Jako facet wychowywany w duchu mężczyzny podpory rodziny, mogłem to zrobić dopiero kiedy wiedziałem, że wszystko zmierza w dobrym kierunku i przede wszystkim to ja trzymam stery swojego życia. Po drugie minął pełen rok działalności mojej firmy. Musiałem popełnić wiele błędów aby dotrzeć tu gdzie jestem teraz, jednak było warto. Po trzecie w rodzinie pojawił się drugi pies, adoptowany, któremu dosłownie uratowaliśmy życie. Na końcu chyba najwspanialszy urlop na jakim byłem, to tylko dopełnienie, ponieważ szczęście trzeba czuć każdego dnia. Nic nie musisz, ani nie powinieneś. Od małego wmawia się nam, co powinniśmy robić, a czego nam…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

Czy puszczanie lampionów jest legalne i bezpieczne?

Nie mogę przejść obojętnie obok informacji na temat śmierci ponad 30 zwierząt w Niemczech w zoo w Krefeld. Dziś już mamy informację co było przyczyna pożaru i jest to co najmniej przerażające. Fajerwerki vs lampiony. To, że petardy i fajerwerki są szkodliwe dla środowiska oraz ich używanie jest całkowitym brakiem empatii wobec wszystkiego co nas otacza dookoła jest jasne. Jeśli uważasz, że puszczanie fajerwerków ma jakąkolwiek rację bytu to światopoglądowo jesteśmy w całkowicie innym miejscu i mam nadzieję, że się to zmieni. Nie będę rozwodził się na ten temat, wystarczy, że noworoczny spacer z psami w Krakowie odbył się pomiędzy martwymi ptakami na chodniku. Niektórym może się wydawać, że skoro…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

W poszukiwaniu balansu pomiędzy treningiem, rodziną oraz pracą

Ostatnie kilka miesięcy to dla mnie naprawdę intensywny czas. Dużo zmian, jeszcze więcej przemyśleń i ogrom dalszych planów. Z kogoś, kto pisał i mówił przede wszystkim o treningu oraz zdrowiu, zamieniłem się w kogoś, kto nieustannie szuka balansu i równowagi pomiędzy tym co było kiedyś, tym co przyszło i tym co jest teraz oraz będzie później. Życie trenera. Kiedyś, czyli jeszcze do 2017 roku trening był na pierwszym miejscu. Choć były okresy, gdy na pierwszy plan przychodziło co innego (jak projekt Kalendarza Sportowego), to jednak trening w pracy trenera był priorytetem. Wtedy trenowałem po kilka godzin dziennie, spałem w ciągu dnia i jadłem dosłownie to co chciałem. Również korzystałem z…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

Pieniądze dają szczęście

To, że pieniądze nie dają szczęścia, najprawdopodobniej usłyszeliście od kogoś kto ich miał bardzo dużo. Wiele razy dawałem do zrozumienia i pisałem, że sam nie przywiązuje do nich większej uwagi. Nie zależy mi na nich, ale właśnie dlatego moje poczucie spełnienia jest wprost proporcjonalne do ich posiadania, a nawet czułem się wiele razy bardziej spełniony mając ich mniej, niż więcej. Podstawowe potrzeby człowieka. Nie da się zaprzeczyć, szczególnie w Polsce, że to ile mamy, co posiadamy i ile zarabiamy jest źródłem zainteresowania innych. Gdzieś kiedyś widziałem wpis, “Dlaczego w Polsce trzeba jeździć Ferrari”. Niestety to prawda. Szacunek do kogoś kto ma więcej pieniędzy jest bardzo widoczny w naszym kraju. Jak…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

Pies z adopcji czy pies z hodowli?

Zmiana z “BlogCrossFit” na “Żyj mocno”, była podyktowana przede wszystkim tym, że chcę pisać o sprawach dla mnie ważnych, a nie tylko o takich związanych z CrossFit. Psy natomiast to całe moje życie. Mam psy odkąd pamiętam. Rodzice kupili Argo (labradora), z którym nie tylko bardzo się zżyłem, ale w wieku kilkunastu lat tresowałem go codziennie po szkole i startowałem z nim na wystawach. Później był adoptowany, lecz z normalnego domu pit bull. Szaman był ze mną w najcięższych momentach w moim życiu. Zdecydowanie wpłynął na to kim jestem dziś. Przez te prawie 9 lat jak go miałem, wszystko się w moim życiu zmieniało, dosłownie, a jedyne co było trwałe…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

Jak w rok zmieniłem całe swoje życie

Pierwszy wpis z cyklu “Żyj mocno”. Teraz wszystko będzie spójne, a ja nie będę pisał tylko o CrossFit. Jednak zacznijmy od początku. Zmiana nie jest wcale prosta. Od samego startu pracy jako trener wiedziałem do czego zmierzam. Nie chciałem nigdy otworzyć własnego miejsca, nie chciałem mieć zespołu trenerów, nie chciałem własnego boxa. Chciałem zająć się biznesem, który jest powiązany z branżą. Droga jaką przebyłem była do tego najbardziej odpowiednia. Jednak podjęcie decyzji o zmianie wcale nie jest takie proste. Rozumiem osoby, które wahają się czy zmienić pracę, czy założyć swoją firmę czy zrobić coś nowego. Do tego nie każdy nadaję się do prowadzenia swojego biznesu. Jeśli masz prowadzić swój biznes…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

Jak się nie dać postanowieniom 2019

I mamy styczeń. Moc postanowień noworocznych zaraz ruszy. Wszyscy w naszej branży oczekujemy mocnego oblężenia i niezwykłej mobilizacji. Jeszcze tylko nowy ciuch, nowe buty i można uderzać na trening. Jak co roku, ta mobilizacja wystarczy na kilka tygodni, może miesięcy. Koło marca, zapał znów opadnie, aby koło maja nastąpił kolejny zryw, jeszcze przed wakacjami. W czasie wakacji znów będzie już za późno, wróci się na wrzesień. Trochę treningów i przed świętami ostatni podryg. I tak cały rok. A gdyby tak popatrzeć na te postanowienia trochę inaczej? Wszyscy widzieliśmy inspirujące cytaty i wypowiedzi, że nie chodzi o cel tylko o sam proces dochodzenia do niego. Dlatego właśnie zanim postanowisz sobie, że od…
Czytaj więcej
Czytaj więcej

W niecałe pół roku od złamania karku, przebiegł maraton poniżej 3 godzin – najbardziej motywująca historia jaką znam

Tim don to zawodnik triathlonowy. Śledziłem go już bardzo dawno temu, kiedy to trafiłem w sieci na film pt. “Dzień z życia”. Na krótkim, 4 minutowym filmie, było pokazane jak Tim trenuje. Wszyscy znamy historię Roberta Karasia, która również jest bardzo motywująca, ponieważ ustanowienie rekordu świata w potrójnym Ironmanie ( 11,4 km pływania, 540 km na rowerze, 126,6 km biegu) jest niewyobrażalne. Tim Don startuje jednak na normalnym dystansie Ironman (3,86 km pływania, 180,2 km na rowerze, 42,195 km biegu). Robi to również od dawna, bo zaczął startować w triathlonie już w szkole. Trzy razy startował w igrzyskach olimpijskich. Jest trzykrotnym Mistrzem Świata ITU (junior triathlon 1998, duathlon 2002, aquathlon 2005,…
Czytaj więcej